Nagle, po sali rozeszły się szepty.
Lionel masował przestrzeń między brwiami, wyraźnie zirytowany sytuacją. "Dobra, wszyscy. Proszę o ciszę!" krzyknął.
"Powodem, dla którego się tu dzisiaj zebraliśmy, jest ustalenie składów drużyn na nasz turniej gamingowy," wyjaśnił Lionel.
"Prezydencie!" Rudowłosa dziewczyna przerwała Lionelowi i powiedziała: "Nie chcę być w drużynie z Samanthą. Mam nadzieję, że






