– Jesteśmy twoimi rodzicami, którzy cię urodzili i wychowali! – Quincy nagle krzyknęła na Zachary'ego, z szeroko otwartymi źrenicami. Całkowicie straciła elegancję i cnotę, które kiedyś posiadała.
Wyglądała dokładnie jak jędza.
Widząc, jak Quincy krzyczy na Zachary'ego, Samantha nie mogła już tego znieść.
Samantha nie chciała mieszać się w sprawy rodzinne Gurrayów, ale…
Zachary był dobry dla Isaac






