Adrian czule poklepał Giannę po plecach.
– Ojej… chcesz powiedzieć, że cię nie kocham? – Pepper dołączyła do nich z figlarnym uśmiechem. Nadziała kawałek mango na widelec i podniosła go do ust Gianny.
Gianna łapczywie chwyciła kęs. – Pycha, jakie słodkie! Jesteś najlepsza, ciociu Pepper! Wiem, jak bardzo mnie kochasz. Tato, ty też powinieneś spróbować!
Nabierając kolejny kawałek mango nowym widelc






