Gdyby Anneliese dowiedziała się wcześniej, na pewno pobiegłaby z płaczem do Jonathana.
Nie. Lepiej pozwolić jej się wystroić, tylko po to, by została odprawiona z kwitkiem, gdy pojawi się na konkursie. To dopiero będzie satysfakcjonujący widok.
– Zrozumiano, panno Malone.
Znaczna część frustracji w sercu Gianny rozwiała się, gdy usłyszała potwierdzenie od asystenta ojca.
Rozłączyła się i odwróciła






