Jonathan miał zamiar ostrzec Zachariasa, ale kiedy zobaczył go siedzącego bez ruchu na podłodze, wyglądało to tak, jakby życie zostało z niego wyssane.
Jonathan stracił wszelkie zainteresowanie dalszą rozmową.
W Zachariasie nie zostało nic wartego jego uwagi.
Pogarda przemknęła przez jego oczy, gdy odwrócił się, otworzył drzwi sali i wszedł z powrotem do środka.
Drzwi kliknęły za nim, zamykając si






