Za kartą wylądował wydrukowany projekt umowy.
Jessica podniosła go i spojrzała na Mary. – Czy pani jest poważna, pani Shayman? Co się stanie, gdy wezmę kartę, a pani później oskarży mnie o wymuszenie? To będzie pani słowo przeciwko mojemu.
Błysk irytacji pojawił się w oczach Mary. Nie spodziewała się, że dziewczyna będzie tak bystra.
– Wymyślasz sobie – powiedziała Mary oschle.
Jessica skrzyżowała






