Palce Anneliese poruszyły się lekko w jego uścisku. W jej piersi wezbrały emocje, choć towarzyszył im cień niepokoju.
Nie musiał posuwać się aż tak daleko dla niej.
Jonathan zauważył jej ruch, spojrzał w dół i napotkał jej wzrok. Ścisnął jej dłoń krótko i pewnie.
Następnie odwrócił się z powrotem do Elizabeth. – Oba projekty zostały już przydzielone komu innemu. Kontrakty są podpisane. Nie da się






