Sytuację czyniło jeszcze bardziej przykrą to, że nawet nie pofatygował się, by zrozumieć, co tak naprawdę zaszło, zanim zażądał od niej przeprosin.
Jeszcze przed chwilą Anneliese uważała go za przystojnego, zadbanego starszego mężczyznę. Teraz nie miała o nim zbyt wysokiego mniemania.
Spojrzała na Giannę. "Panie Malone, czy nie zdaje pan sobie sprawy, że kubek z kawą znajduje się w ręce pana córki






