Wyglądało to tak, jakby chciała powiedzieć, że Adrian i Gianna dręczą ładną panią, którą ona lubi, i dlatego odmawia zwracania na nich uwagi.
"Ellie!" warknęła Gianna. Czując zażenowanie i pamiętając, że dzisiejsze upokorzenie zaczęło się właśnie od Ellie, straciła panowanie zarówno nad głośnością głosu, jak i nad nerwami.
Natychmiast wszyscy w cukierni odwrócili się, by popatrzeć.
Anneliese od ra






