Adrian chciał ją wychować, ale to była wyłącznie jego sprawa i nie miała z nią nic wspólnego.
Myślała, że nawet gdyby jej własna córka wciąż żyła, nigdy nie chciałaby tak samolubnego i zimnego ojca.
Jej córce też nie zależałoby na byciu najstarszą dziedziczką rodziny Malone!
Akceptowała fakt, że Gianna posiadała status najstarszej dziedziczki rodziny Malone, ale nigdy nie mogła dać Giannie matczyn






