Kierownik zgarbił się, a jego postawa stała się pełna szacunku i służalczości – zupełnie inna od lekceważącej niecierpliwości, jaką okazał Anneliese wcześniej.
Gianna wzięła numerek, zerknęła na Anneliese i zapytała: – To moja starsza koleżanka ze studiów. Co się dzieje?
Kierownik szybko wyjaśnił, że nie może znaleźć jej danych rejestracyjnych, a Gianna zmarszczyła brwi.
– Nie możecie zrobić wyjąt






