Wyraz twarzy Adriana nie zmienił się zbytnio, ale gdy rzucił okiem na Giannę i Anneliese, mniej więcej domyślił się, co zaszło.
Oczywiście, wciąż pamiętał to wyraźnie. Wcześniej, ulegając nieustannym żądaniom Gianny, zadzwonił do swojego asystenta i polecił mu anulować kwalifikacje Anneliese do udziału w konkursie.
Zakładał, że nawet jeśli Anneliese poczuje się skrzywdzona, pójdzie z tym do Jonath






