"N-nawet jeśli to zdjęcie jest prawdziwe, osoba na nim to nie ja!"
Elizabeth szła w zaparte, wciąż próbując wywinąć się od prawdy.
Gdyby kiedykolwiek przyznała się do prawdy, byłby to koniec ostatnich strzępów uprzejmości między nią a Jonathanem.
Jonathan pozostał jednak zimny i niewzruszony. "Wiele osób cię tamtej nocy widziało; więcej niż jedna osoba dokładnie zapamiętała, w co byłaś ubrana. Kob






