— To tylko zwykłe spotkanie obiadowe. Nie muszę na nie iść. Ktoś inny pójdzie — odparł Noel nonszalancko.
Noel był głównym projektantem w Instytucie Architektonicznym Seabourke, a także potomkiem rodziny Howardów. Jego status był więc nieco delikatny. Każda kolacja wymagająca jego obecności wymagała starannego rozważenia.
Gdyby ktoś miał ukryte intencje i próbował wykorzystać koneksje jego ojca,






