Damian sprowadził najlepszego specjalistę od ortopedii. Minął kolejny tydzień i Whitney w końcu była w stanie chodzić o lasce.
Pogoda była dzisiaj przyjemna, więc Whitney narzuciła pelerynę na ramiona i wyszła na podwórko, by zażywać słońca.
Gospodyni, zaniepokojona jej stabilnością, ostrożnie podążała za nią. Już po kilku krokach Whitney zauważyła Rachel siedzącą samotnie pod odległą altaną.
R






