Zupa była wręcz wrząca, a Charles wydał z siebie ostry okrzyk bólu.
– Jesteś ślepy? Chcesz mnie żywcem spalić? – wrzasnął.
– Przepraszam! Pozwolę sobie to wytrzeć. – Kelner wyciągnął brudną szmatę z uniformu i zaczął wycierać spodnie Charlesa.
– Odejdź ode mnie! Czym ty mnie wycierasz? Czy w tej restauracji tak obsługuje się klientów?
Drugi mężczyzna w średnim wieku szybko podszedł, aby zapyta






