Noel zignorował słowa Madelyn i utopił wzrok w Whitney. W jego spojrzeniu kryło się ciche wsparcie, stanowcze i niezachwiane.
Whitney przygryzła dolną wargę, lekko skinęła głową i odwróciła się w stronę gabinetu. Następnie delikatnie zamknęła za sobą drzwi.
Wzrok Noela spoczął na jej oddalającej się sylwetce, aż zniknęła za drzwiami. Dopiero wtedy przeniósł uwagę z powrotem na Madelyn. Czułość w






