"Nie bój się. To ja."
W ciemności, głęboki, spokojny głos Noela wyszeptał jej do ucha.
Opór Whitney osłabł. Znajome ciepło jego obecności otoczyło ją, powoli łagodząc panikę, która ogarnęła jej serce.
"Miałaś koszmar?" zapytał.
"Tak."
Z ciałem wciąż drżącym, wtuliła się w jego ramiona.
Gdy Noel delikatnie gładził ją po włosach, mówił cichym głosem, który ją uspokajał. "Już po wszystkim. To s






