Akcjonariusze wstali, by pożegnać Wesleya.
Zazwyczaj nie okazywali mu takiego szacunku. Jednak po porażce Gordona wahali się przed podjęciem jakichkolwiek pochopnych kroków.
Zbliżając się do drzwi, Wesley zatrzymał się w pół kroku. Następnie odwrócił się i powiedział: „Prawie zapomniałem”.
Spuścił wzrok, by poprawić mankiety koszuli, po czym kontynuował swobodnym tonem: „W związku z fuzją SAM i G






