Elias wykrzywił wargi w pozbawionym wesołości uśmiechu. "Śnij dalej, Beathan. Ale już nigdy więcej nie zobaczysz Ash, nie w tym życiu."
Zanim Beathan zdążył wypluć z siebie coś jadowitego, Elias mu przerwał. "Myślisz, że nie mam pojęcia o tym, jak została ranna te wszystkie lata temu? Długo trzymałem ten rachunek krzywd."
Nadszedł czas, by Elias go wyrównał.
Beathanowi zabrakło słów, a w jego ocza






