Gdyby nie elegancka, a zarazem urocza dama stojąca u jego boku, już dawno otoczyłby go wianuszek młodych kobiet.
Co sprowadziło go do Miasta Q?
Kobieta obok niego, o smukłej talii, miała na sobie długą suknię. Wyglądała czarująco, ale nie uwodzicielsko. Pasowali do siebie idealnie, trzymając się za ręce w grupie ludzi i przyciągając uwagę tłumu.
Wyglądało na to, że przyprowadził ją tu, żeby się za






