Usłyszawszy to, zachichotał. "Jasne. Zrób mnie ojcem chrzestnym dziecka, a pozwolę mu odziedziczyć moje aktywa."
Czy on jest pijany?
Zaniemówiłam, przysunęłam mu bliżej miskę z sałatką, żeby go uciszyć. "Weź sobie więcej."
Rozpromienił się, jedząc z miski. "Letty, mówię poważnie. Chcę być ojcem chrzestnym twojego dziecka."
W tym momencie zadzwonił mój telefon. Znowu od Ashtona.
Nie chciałam odbier






