Oblałam się zimnym potem, prawie upuściłam telefon. Jak on się dowiedział? Ukryłam go w płaszczu!
Zmuszając się do zachowania spokoju, wyjęłam telefon i wyłączyłam go na jego oczach. „Możemy teraz porozmawiać?”
Wyprostował się i odpowiedział: „Oczywiście!”
„Więc, panie Tuffin, dlaczego mnie pan porwał bez żadnego powodu?” Chociaż to zdarzenie było ukrywane przez kilka miesięcy, trudno mi było prze






