Uśmiechnął się złośliwie i stwierdził: "Podstawy informatyki nie pozwalają na wykrycie wrogiej infiltracji systemu na pierwszy rzut oka."
Chciałam się jakoś obronić, ale uprzedził mnie i zapytał, odkładając na bok dokumenty: "Jesteś głodna?"
"Tak!"
"Na co masz ochotę na późną kolację? Coś ci przygotuję!" Po tej propozycji wstał z krzesła i wyłączył komputer.
Nie miałam na nic konkretnego ochoty. D






