Zerknął na mnie i rzekł niskim głosem:
– Dziewczyno, skoro jesteś teraz prawowitą córką rodziny Stovallów, powinnaś nazywać mnie wujkiem!
Byłam oszołomiona.
– Wujku Zachery – powiedziałam.
Spojrzał na mnie nieodgadnionym wzrokiem.
– Dziewczyno, wiem, że wciąż chowasz urazę do Cam. Ale Louis przygotował ten bankiet specjalnie dla ciebie. Nie powinnaś go psuć!
Ściskałam w dłoni wysoki kieliszek, a t






