Nie zgodził się, ale zamilkł, gdy już miał zaprotestować, po czym dał mi znak, bym spojrzała na wejście.
Był to lśniący, czarny luksusowy samochód. Do tej pory widywaliśmy głównie Lamborghini, Ferrari, Maybachy i Bentleye. To był pierwszy raz, kiedy Ashton postawił na taką ekstrawagancję. Prowadził Rolls-Royce’a.
Jednak na tego typu bankietach roiło się od luksusowych aut, więc nie był to rzadki w






