„Dobrze”. Chwilę później zaproponował: „Masz problemy z zasypianiem? Może się napijemy?”.
Oparłam brodę na dłoni i tępo wpatrywałam się w ekran. „Właśnie obejrzałam dwa odcinki serialu. Tak bardzo boli mnie głowa. John, chyba moja choroba się pogarsza”.
John zawiesił głos na chwilę, po czym powiedział: „Zaraz po ciebie przyjadę”.
Po tych słowach się rozłączył.
Patrząc na scenę na ekranie laptopa,






