Chciałam się roześmiać z jego słów, ale nie mogłam. Patrząc na niego, zachowałam spokój i powiedziałam: „Nawet jeśli jestem po rozwodzie, przynajmniej mogłabym mieszkać u niego jako jego była żona. Ale jeśli zamieszkam u ciebie, jakiego pretekstu mam użyć?”.
Zmarszczył brwi, wyglądając na nieco zdesperowanego, by mnie przekonać. „W porządku. Możesz podać jakikolwiek powód. Dopóki będziesz chciała






