Po chwili przeglądania udało mi się znaleźć czasopismo, które miało mi pomóc zabić czas. Właśnie miałam usiąść, żeby poczytać, gdy usłyszałam pukanie do drzwi. „Proszę!”
Chwilę później przez drzwi weszła młoda kobieta. Wyglądała na dwadzieścia kilka lat, miała piękną twarz i zjawiskową figurę.
Kiedy mnie zobaczyła, zatrzymała się na kilka sekund, po czym powiedziała łagodnym głosem: „Dzień dobry,






