Patrząc na nią, roześmiałam się gorzko.
– Mówiłam ci już, że cię nienawidzę. Jednak gdy cztery lata temu poznałam prawdę, wybrałam odsunięcie się od wszystkich. Wszystko wskazuje na to, że nigdy nie będę w stanie cię znienawidzić, bo jesteś moją matką, a twoja krew płynie w moich żyłach.
Być może moje słowa były dla niej zbyt ciężkie. Zamilkła, a jej twarz pobladła. Osunęła się na podłogę, a jej ł






