Ivy rozumiała, co czuła jej matka. "Och. Powiecie mi o tym z wyprzedzeniem, prawda?"
"Oczywiście. Uważaj tam na siebie" – powiedziała Avery.
"Będę uważać. Nie martw się, mamo!" – odparła Ivy.
"W porządku."
Po skończonej rozmowie Avery wyszła z łazienki.
W Aryadelle była już późna noc i Avery weszła do łazienki, by odebrać telefon od Ivy.
Podeszła do śpiącego Elliota i z niepokojem poklepała go po






