Teresa zatrzymała się w pół kroku, wychodząc, nie mogąc się powstrzymać. Odwróciła się do Andrzeja, tonem lodowatym. – Mówienie takich rzeczy tylko pokazuje, jakim naprawdę jesteś człowiekiem.
Andrzej nigdy nie lubił Teresy, a teraz jej riposta zagotowała mu krew. – Powtórz to jeszcze raz! – warknął.
Teresa prychnęła z zimnym śmiechem. – Mogę to powiedzieć dziesięć razy, nic to nie zmieni. Jesteś






