Teresa odwróciła twarz, nawet nie chciała patrzeć na Troya. – Nie jestem ci nic winna. Nie musisz wiedzieć o mnie wszystkiego – powiedziała chłodno.
Ale mimo że brzmiała tak obojętnie, serce Teresy było w głębi duszy miękkie i bezbronne.
Troy nie zamierzał się poddać. Wyciągnął rękę, zdeterminowany, by chwycić ją za ramię.
Ale w momencie, gdy jego dłoń dotknęła jej skóry, Teresa skrzywiła się z bó






