Troy obserwował, jak taksówka znika w uliczce, po czym w końcu wszedł do willi.
Kiedy wkroczył do salonu, Rose wciąż leżała rozwalona na kanapie, wpatrzona w telewizor.
Gdy usłyszała otwierające się drzwi, Rose ledwo podniosła powieki i zażartowała: "Patrzcie, kto w końcu się pofatygował."
Troy podszedł do niej kilkoma szybkimi krokami, opadł na kanapę i osunął się, wyglądając na kompletnie wyczer






