Teresa stała jak wryta przed zasłoną, błądząc myślami, podczas gdy fala wspomnień zalewała jej umysł.
Widząc ją nieruchomą, Troy zawołał cicho: "Tereso?"
Teresa wróciła do rzeczywistości, wymuszając uśmiech. "W porządku."
Gdy tylko odpowiedziała, Troy delikatnie poprowadził ją do środka.
Wewnątrz Troy nalał szklankę ciepłej wody zarówno Teresie, jak i Peytonowi.
Dziś wieczorem był tu tylko po to,






