Teresa leżała w łóżku, przewracając się z boku na bok, nie mogąc zasnąć.
Ciągle próbowała odwrócić swoją uwagę, ale co kilka sekund Troy wracał prosto do jej myśli.
Po wielokrotnym przeżywaniu tego w kółko, Teresie ledwo udało się w końcu odpłynąć.
Ale właśnie gdy w końcu zapadała w sen, jej telefon nagle zadzwonił w ciemności.
Otworzyła oczy, początkowo nieco zdezorientowana, i zajęło jej sekundę






