Kiedy Teresa dotarła do Rezydencji Sullivanów, zbliżała się pora lunchu.
W domu było dość cicho, w kuchni krzątało się tylko kilku służących, kończących sprzątać po śniadaniu.
Dopiero co usiadła na kanapie, gdy jej telefon zaczął dzwonić.
Zerknęła na ekran i zobaczyła, że dzwoni Matthew Spencer, jej szef.
Była na zwolnieniu od dwóch miesięcy z powodu kontuzji, więc nie miała pojęcia, dlaczego dzwo






