Kiedy Naomi wróciła do willi sąsiadującej z Willą Joyacre, czuła się całkowicie zdruzgotana.
Opadła na kanapę, rozmyślając o tych wszystkich internetowych plotkach i o tym, jak ozięble potraktował ją Charles. To tylko pogorszyło jej samopoczucie.
Willa była taka pusta, nigdzie ani śladu życia.
Naomi rozejrzała się bezwiednie, a jej łzy po prostu nie przestawały płynąć.
Właśnie gdy pogrążała się w






