Troy nigdy nie chciałby skrzywdzić Teresy, ale słysząc, jak woła imię Charlesa... to wciąż bolało.
Widząc jej zmarszczone brwi, powoli cofnął rękę.
Jednak gdy powiedziała, że to tylko koszmar, nie mógł powstrzymać cierpkiej nuty w swoim głosie, pytając: "Czy to naprawdę był koszmar? Czy może coś słodszego?"
Głos Teresy był równie gorzki, gdy odpowiedziała: "Jak widok jego w moich snach mógłby kied






