Charles siedział oparty o oparcie kanapy z zamkniętymi oczami, ale w chwili, gdy poczuł ciepło dłoni Naomi, gwałtownie je otworzył.
Kiedy je otworzył, jego oczy były przekrwione, a żyłki przecinały biel niczym pajęczyna.
Z kamiennym wyrazem twarzy Charles odtrącił rękę Naomi i powiedział: "To nic".
Naomi wiedziała, że Charles zawsze trzymał taki dystans, ale nie mogła powstrzymać ukłucia bólu, któ






