Z tonu Avy Teresa wywnioskowała, że ta doskonale zdaje sobie sprawę, że Naomi gdzieś tam rujnuje czyjąś rodzinę. Ale zamiast odczuwać wstyd, Ava brzmiała jak świętoszka.
Mimo choroby Avy, Teresa straciła do niej resztki cierpliwości. Z szyderczym uśmiechem powiedziała: "Naprawdę lubisz się wtrącać, prawda? Czy twoje życie jest tak nudne, że musisz wtykać nos w cudze problemy?"
Twarz Avy stężała na






