Punkt widzenia Killiana
To był potworny ból. Jakbym został ugodzony prosto w serce przez moją własną partnerkę.
Bolało. Bolało tak bardzo, że nie mogłem w to uwierzyć.
Ból, który wyrył się w najgłębszych zakamarkach mojego serca, równie szybko przekształcił się w srogą wściekłość.
Czułem, jak kąciki moich oczu ciemnieją od skrajnych emocji, które całkowicie odcięły moje rozumowanie. Jedyne, czego






