– Rozpalasz się, Reyano. Masz niebezpiecznie wysoką gorączkę – delikatny dotyk Klary był ukojeniem dla rozgorączkowanego ciała Reyany, gdy podawała jej eliksiry.
Odprawili wszystkich obecnych w pokoju, zostawiając tylko Klarę, Alfę Randalla, Vishę i Aldrica.
Ich spojrzenia były ciężkie od niewypowiedzianych pytań i cienia rozczarowania.
– Co ci się stało, Reyano? – zapytała spokojnie Klara, obserw






