Wszyscy w grupie milczeli, gdy podróż trwała dalej. Dziwny intruz, którego widziano, zdawał się zakłócić atmosferę.
Alfa Randall ledwie się do niego odezwał. Poproszono dwóch wojowników, by towarzyszyli mu w drodze do stada, dopóki tamci nie wrócą ze spotkania.
Reyana umierała z ciekawości, ale nie mogła zadawać pytań, ponieważ wyczuwała, że to delikatny temat. Postanowiła, że wypyta o wszystko Kl






