Cisza zawisła nad Watahą Krwawego Półksiężyca, gdy wszyscy w milczeniu wykonywali swoje codzienne obowiązki, a ich twarze wyrażały nieme zmartwienie.
W sercach członków watahy zanoszono ciche modlitwy i życzenia, by ich Alfa jak zwykle powrócił ze zwycięstwem.
Kobiety, których partnerzy byli na polu bitwy, czuły niepokój, ale oczywiście było to życie, do którego przywykły, będąc partnerkami wojown






