Reagan siedział na stołku obok łóżka Reyany, czuwając nad nią. Od dnia, w którym ją poznał, czuł do niej pewne ciepło.
Czuł potrzebę, by ją chronić. Czuwać nad nią. Nie potrafił powiedzieć dlaczego.
Klara wymogła na nich obojgu obietnicę, że nie powiedzą żywej duszy o tym, co właśnie zobaczyli u Reyany, a oni złożyli przysięgę.
Zapewniła ich również, że poszuka odpowiedzi na temat tego, co naprawd






