Klara przemierzała swoją komnatę, a gniew parował z każdego pora jej skóry. Dość już tolerowała Vishę, ale dzisiaj... Dzisiaj Visha, ta żmija, posunęła się wreszcie za daleko, wypluwając jadowite oskarżenia na oczach całej watahy.
Alfa Randall, niech będą dzięki jego błogo nieświadomemu sercu, zakończył zebranie wcześniej. Obót wydarzeń zaskoczył nawet jego.
Alfa Randall znał Klarę zbyt dobrze i w






