– Visha jest Wybraną.
Klara zwęziła oczy, patrząc na niego. Randall zawsze myślał, że to Visha jest Wybraną. Nie było to dla nich nic nowego. Ale tym razem... Tym razem było inaczej... Jego słowa niosły ze sobą więcej pewności niż rozważań. To sprawiło, że wpadła w panikę.
– Zawsze tak myślałeś – odpowiedziała, mając nadzieję, że to wciąż tylko jego domysły.
Przez twarz Randalla przemknął cień sat






