Klara powoli odwróciła się twarzą do Reagana, z podejrzliwością wypisaną na twarzy.
— Co powiedziałeś, Reaganie? — zapytała, a oddech uwiązł jej w gardle.
— Istnienie Shoty nie było jedynym sekretem, którym podzielił się mój ojciec — przyznał, a w jego głosie brzmiała szczerość, która w niewielkim stopniu rozluźniła węzeł nieufności zaciskający się w trzewiach Klary. Uniósł ręce, wnętrzami dłoni s






