Jadowity syk wydarł się z ust Keira, a słowa cięły Randalla niczym naostrzone ostrze. "Gdzie jest ten Alfa, który rządził mądrze i z autorytetem?" – warknął, a jego głos ociekał pogardą. "Nie widzę po nim śladu. Wszystko, co teraz widzę, to mały pionek, marionetka tańcząca na sznurkach pociąganych przez manipulującą dłoń!"
Słowa Keira obnażały prawdę, którą Randall desperacko próbował ignorować. N






